Totem ze zwierzęcych czaszek

Szczerze powiedziawszy nie wiem co mam o tym czymś napisać. Na taki totem ze zwierzęcych czaszek, przymocowanych do drzewa można się natknąć w okolicach Zegrza, niedaleko Warszawy. Nie wiem kto i po co takie coś stworzył, ale wygląda dosyć przerażająco. To już drugie takie „dziwne” miejsce, które udało mi się odwiedzić w tej okolicy. Pół godziny drogi piechotą od tego totemu można natknąć się na ogromną opuszczoną truskawkę, zdjęcia z niej możecie zobaczyć Tutaj.

Polecam także swój profil na Instagramie, gdzie publikuje zdjęcia z miejsc mniej znanych i opuszczonych.

A jakby ktoś chciał zakupić moje zdjęcia, w formie wydruków na ścianę to zapraszam do sklepiku Tutaj

Zobacz także Fotorelację z opuszczonej wielkiej truskawki 🙂

2 komentarze

  • Robin

    11 lutego 2020 at 19:01

    „W ramach mitu
    syn lub kochanek Bogini Matki przybiera postać dzika
    bądź wieprza. Symbolem połączenia pary mogły być
    drzewa z wbitymi szczękami dzików. Dwa takie drzewa,
    pochodzące prawdopodobnie z uroczyska, wyłowiono
    z okolic ujścia Desny do Dniepru. Przygotowywano
    je w ten sposób, że w żywym drewnie wycinano otwory,
    które po wsadzeniu szczęki czopowano wyciętym kawałkiem,
    tak że drewno zrastało się z pniem tworząc nierozerwalną
    całość. Duża ilość kości i kłów dzika znalezionych
    w grobach i uroczyskach wskazuje, że dzik był
    powszechnie wykorzystywanym zwierzęciem ofiarnym
    wschodnich Słowian.” – Szyjewski
    Możliwe, że dawne kulty wracają

Dodaj komentarz